Misja NROL-76 zakończona powodzeniem


SpaceX przeprowadziło kolejną udaną misję. 1 maja 2017 rakieta Falcon 9 wyniosła na orbitę satelitę NROL-76 dla Narodowego Biura Rozpoznania (National Reconnaissance Office – NRO). Start odbył się o godzinie 13:15 czasu polskiego (11:15 UTC) z platformy startowej LC-39A w Centrum Kosmicznym imienia Johna F. Kennedy’ego na Florydzie.

Początkowo start był planowany na godzinę 13:00 czasu polskiego (11:00 UTC) 30 kwietnia, jednak na około dwie godziny przed startem został on przesunięty o 15 minut. Następnie, na 52 sekundy przed startem odliczanie zostało wstrzymane. Problemem okazał się czujnik w pierwszym stopniu rakiety. W związku z tym start przesunięto o 24 godziny, a wadliwy czujnik został w tym czasie wymieniony. 1 maja godzina startu po raz kolejny została przesunięta o 15 minut, na 13:15 czasu polskiego (11:15 UTC).

Ze względu na charakter misji, masa ładunku i jego orbita docelowa nie jest jawna. Biorąc jednak pod uwagę lądowanie pierwszego stopnia rakiety na Landing Zone 1, można się domyślać, że był to stosunkowo lekki satelita lecący na niską orbitę okołoziemską lub orbitę Mołnia. Jako że ładunek był tajny, transmisja ze startu została przerwana tuż po odrzuceniu osłon aerodynamicznych satelity.

Dalsza część transmisji skupiona była na powrocie boostera na Ziemię. Tuż po separacji stopni uruchomiono trzy silniki pierwszego stopnia w celu jego odwrócenia i skierowania w stronę miejsca lądowania. Nieco ponad 7 minut po starcie trzy silniki pierwszego stopnia ponownie zostały odpalone w celu jego spowolnienia podczas wchodzenia w atmosferę. Następnie, po około dwóch minutach nastąpiło odpalenie środkowego silnika, mające wyhamować rakietę do zera i umożliwić bezpieczne lądowanie. Nogi zostały rozłożone około 10 sekund przed przyziemieniem. Było to dziesiąte udane lądowanie pierwszego stopnia Falcona 9 i czwarte na lądzie.


Pełne nagranie ze startu i lądowania można zobaczyć poniżej.


Autor: Mamuts

Komentarzy: 2

Anonimowy mod

Niesamowita technologia. Trzymam kciuki za powodzenie kolejnych misji i na pierwszą misję Falcon Heavy. Oby nie było kolejnych dużych opóźnień.

Odpowiedz
Anonimowy mod

Widok z kamery był świetny, zwłaszcza moment separacji członów a lądowanie pierwszego stopnia jest dużo bardziej oczekiwane niż wynoszenie ładunku na orbitę przez stopień drugi. Mam nadzieję, że SpaceX powtórzy tego typu rozwiązanie w następnych lotach, i zamiast oglądać monotonne nabieranie prędkości przez mniejszy booster, to będziemy mogli podziwiać lądowanie dużego boostera przez kilka dobrej jakości kamer.

Odpowiedz

Prześlij komentarz