Misja CRS-11 zakończona sukcesem


SpaceX po raz siódmy w tym roku przeprowadziło udaną misję. Tym razem na szczycie rakiety Falcon 9 wyniesiono w kosmos statek transportowy Dragon z zapasami i sprzętem do eksperymentów naukowych dla astronautów przebywających na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Start odbył się 3 czerwca, o godzinie 23:07 czasu polskiego (21:07 UTC). Rakieta została wystrzelona z platformy startowej LC-39A w Centrum Kosmicznym im. Johna F. Kennedy’ego na Florydzie. Wcześniej start planowano na 1 czerwca, jednak ze względu na trudne warunki atmosferyczne, a dokładniej burze w okolicy platformy startowej, zdecydowano się odwołać próbę i przesunąć start o 48 h.

Falcon 9 wyniósł na niską orbitę okołoziemską towarową kapsułę Dragon. W sumie na jego pokładzie znalazło się ponad 2700 kg zapasów i sprzętu naukowego. W bagażniku kapsuły znajdowały się m.in. NICER, urządzenie do badania gwiazd neutronowych, demonstrator technologii ROSA, której celem jest stworzenie wytrzymałych paneli słonecznych, które można ciasno upakować podczas startu oraz MUSES, platforma do prowadzenia obserwacji Ziemi z kosmosu. CRS-11 jest jedenastą misją firmy SpaceX w ramach programu Commercial Resupply Services, którego celem jest wykorzystywanie statków prywatnych firm do transportu zaopatrzenia na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Teraz kapsuła rozpocznie serię manewrów, aby ostatecznie dotrzeć na ISS 5 czerwca, kiedy to zostanie złapana przez robotyczne ramię Canadarm-2 i zacumowana do stacji. Proces cumowania będzie można oglądać na żywo na NASA TV od godziny 14:30 czasu polskiego (12:30 UTC).

Warto dodać, że jest to pierwsza misja, podczas której wykorzystana została kapsuła Dragon, która wcześniej była już w kosmosie, konkretnie podczas misji CRS-4 w 2014 roku. Wtedy, podczas 34-dniowego pobytu w kosmosie, dostarczyła ponad 2200 kg zaopatrzenia na ISS. Przygotowania tego statku do misji CRS-11 wymagały m.in. wymiany baterii oraz osłony termicznej. Moduł ciśnieniowy, instalacja elektryczna oraz silniki manewrowe pozostały te same. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to SpaceX ma nadzieję na coraz częstsze wykorzystywanie używanych kapsuł, a w przyszłości zaprzestanie produkcji tej wersji statku. Zastąpić go ma druga wersja Dragona, która będzie używana zarówno w wersji towarowej jak i załogowej. Zanim to jednak nastąpi, należy kilkakrotnie przetestować używane statki w locie. Podczas następnej misji (CRS-12) ma zostać wykorzystana nowa kapsuła.

CRS-11 to kolejna misja, podczas której udało się odzyskać pierwszy stopień rakiety Falcon 9. Chwilę po separacji drugiego stopnia, silniki pierwszego zostały odpalone w celu odwrócenia rakiety i skierowania jej w stronę miejsca lądowania. Następnie, około 6 minut po starcie silniki pierwszego członu zostały odpalone ponownie, tym razem w celu spowolnienia rakiety podczas wchodzenia w atmosferę. Ostatnie odpalenie silnika miało miejsce podczas lądowania na Landing Zone 1, na Cape Canaveral. Było to jedenaste udane lądowanie pierwszego stopnia Falcon 9 i piąte na lądzie.

Dzisiejsza misja była również setnym startem z historycznej platformy LC-39A, z której startowały misje Apollo oraz STS. Pierwszy raz z tego miejsca wystartowała rakieta Saturn V podczas misji Apollo 4 w listopadzie 1967.

Pełne nagranie ze startu i lądowania można zobaczyć poniżej.


Autor: Mamuts

Komentarzy: 5

Anonimowy mod

Pressure Vessel -> "Zbiornik ciśnieniowy", a w zasadzie to główna "rama" kapsuły Dragon

Odpowiedz
Anonimowy mod

Technical Webcast ma coś nie tak z referencją do prędkości... co nie zmienia faktu że lądowanie jak zwykle pierwsza klasa.

Odpowiedz

"W bagażniku kapsuły znajdowały się m.in. ..." to trzeba dokończyć

Odpowiedz

Poprawione, dzięki za czujność. :)

Odpowiedz

SpaceX jest przed wszystkimi innymi całe lata świetlne.

Odpowiedz

Prześlij komentarz